Jesteśmy już w Kato. Strasznie ziiiimno, ale przynajmniej nie pada śnieg. W pociągu poznałyśmy fajnych dresów: Iwana i Absolwenta Wyższej Zawodowej Szkoły Górniczej. Kamcia zmieniła sobie imię na Zośka z Ustronia, fun na całego.Teraz ciepła herbatka, film i do łóżka. Jutro ogarniamy Silesie! Cieeeeeeeeeeeeeeeplej cieplej. Wyczekujemy soboty :)
z niedzieli
i sweet focie z dziś



nono. <3
OdpowiedzUsuńGaba, prawa autorskie!
OdpowiedzUsuń