Więc na początek opowiem o spontanicznej decyzji. Wyjeżdżamy z Lamsonem do Anglii naaaaaaaaaaaaa prawie cały miesiąc (nie licząc 3 dni). Od 27 lipca (troszkę mi szkoda tego, że nie będziemy brać udziału w 'pływaniu na byle czym', bo czekałam na to cały rok :c ) do 24 sierpnia raczej nie piszcie smsków ani nie dzwońcie, no chyba że chcecie zbankrutować. Zanudzimy się tam na śmierć, ale przynajmniej będziemy mieć tą satysfakcję, że nie stało się to w Polsce. Notki będę dodawać częściej z dużą ilością zdjęć, żebyście mieli na co patrzeć. Oby ten miesiąc nie zleciał tak szybko jak podjęłyśmy się tego 'wyzwania'.
No i te kolejne paręnaście dni muszę wykorzystać maksymalnie. Jakieś pomysły?
~~~
Tęsknota to uczucie
braku czegoś lub kogoś istotnego dla danej osoby. Często pojawia się
odczuwanie niepokoju, smutku, zamyślenia. Im bardziej odczuwany jest
brak kogoś/czegoś, tym bardziej wzmaga się cierpienie
psychiczne. Powodami uczucia tęsknoty mogą być: brak wszelkiego
kontaktu z bliskimi lub ograniczenie kontaktu z nimi, spowodowane
obiektywną sytuacją losową, subiektywnym stanem psychicznym. Tęsknota
odczuwana jest także w związku z pragnieniem posiadania partnera,
potrzebą akceptacji i zrozumienia przez niego.
,,Jak wygląda świat, kiedy życie staje się tęsknotą? Wygląda papierowo, kruszy się w palcach, rozpada. Każdy ruch przygląda się sobie, każda myśl przygląda się sobie, każde uczucie zaczyna się i nie kończy, i w końcu sam przedmiot tęsknoty robi się papierowy i nierzeczywisty. Tylko tęsknienie jest prawdziwe, uzależnia. Być tam, gdzie się nie jest, mieć to, czego się nie posiada, dotykać kogoś, kto nie istnieje. Ten stan ma naturę falującą i sprzeczną w sobie. Jest kwintesencją życia i jest przeciwko życiu. Przenika przez skórę do mięśni i kości, które zaczynają odtąd istnieć boleśnie. Nie boleć. Istnieć boleśnie – to znaczy, że podstawą ich istnienia był ból. Toteż nie ma od takiej tęsknoty ucieczki. Trzeba by było uciec poza własne ciało, a nawet poza siebie. Upijać się? Spać całe tygodnie? Zapamiętywać się w aktywności aż do amoku? Modlić się nieustannie?''
~Olga Tokarczuk
Jesteś dziewicą?
OdpowiedzUsuńDo jakiej miejscowości w Anglii? Ja lecę 8 sierpnia. :3
OdpowiedzUsuńSamolotem lecicie?
do Kettering :) tak tak :D
Usuńile was bilety kosztują? ja zamawiałam chyba w kwietniu/mają i wyszło ponad 600zł. Ja do Milton Keynes. :3
OdpowiedzUsuńteż właśnie tak około 600 :) o to niedaleko! a kto tak wgl jedzie do tego Milton? :)
Usuńmvahaha. Paulina Glombica i Justyna Lis. A Paulina pisze.:3
OdpowiedzUsuń(nie,nie znamy się.:D)
zerkam na twojego bloga regularnie,bo lubię Twoje notki i zdjęcia.:)
oooooo, jak mi miło! cieszę się, że ktoś taki jest :) miłego pobytu w Anglii! :)
UsuńDzięki i wzajemnie. :)
OdpowiedzUsuń